Co JADAM PODCZAS WYJAZDÓW (w dzicz i nie tylko) – czyli wypadowe jedzenie „plecakowe”

Robię sobie urlop – w końcu, muszę odpocząć od komputera 😉 Bo zwariuję. Czekają na mnie Natulaki i może trochę dzikiej natury do obejrzenia. Muszę odmeldować się z matriksa na jakiś czas… Ostatnio uszyłam prototyp Natulaka Owieczki. Tym razem można … Continue reading