CIASTECZKA CZEKOLADOWE z nutą pomarańczy – bez jaj, słodzików, zbóż. Proste, szybkie, pyszne i już :)

Przepis na ciasteczka to modyfikacja przepisu na dyniowy piernik bez jaj (link tutaj).

SAM_0801

Ciasto na Ciasteczka musi być troszkę bardziej suche, tak by dało się uformować ręcznie lub inaczej – małe ciasteczka.

Można masę także włożyć do foremek na babeczki, albo po prostu zrobić płaską tartę.
Ja jednak miała ochotę zrobić małe ciasteczka, które tym razem przyozdobiłam niechlujnie rodzynkami :

SAM_0847

SAM_0850

Podstawa ciasteczek jest dynia, która nadaje konsystencję, masę oraz smak słodki lekko, do tego ciasteczka są sycące – wiec równie dobrze mogą być świetną „śniadaniówką” dla dziecka czy pożywną przegryzką w pracy.

SAM_0762

Przepis kilkuskładnikowy, dość szybkie w wykonaniu i prosty.

Czekolada świetnie komponuje się z pomarańczowa nutą – ja uwielbiam to połączenie.

Mąkę kokosową można spokojnie zastąpić migdałową, albo wymieszać je razem w rożnych proporcjach.

W ciasteczkach polecam tez użyć więcej maki migdałowej albo sięgnąć tez np. po mąkę z orzechów włoskich lub laskowych.

SAM_0765

SAM_0764
Można tez pewnie sięgnąć po kasztanową albo po zmielone drobniej wiórki kokosowe.

Ciasteczka piekłam w piekarniku gazowym bez termometru… Dlatego sugerowana temperatura to ok. 180st. C, ale warto to samemu wypróbować.
Trzeba obserwować ciasteczka, pieką się szybciej niż piernik, ale troche muszę poschnąć w piekarniku.

A jeśli robimy je z dyni już wcześniej upieczonej, wtedy  można je bardziej suszyć niż piec.

SAM_0811

SKŁADNIKI:

  • 1 kg dyni
  • ok. 50 g oleju kokosowego (lub smalcu, masła klarowanego) – ja użyłam olej kokosowy rafinowany (nie pachnący)
  • 3 banany (jeśli wielkie to 3)
  • 1 szklanka mąki migdałowej
  • 1 szklanka maki kokosowej (albo zmielone wiórki)
  • rodzynki (ze dwie garście lub mniej, albo inne suszone owoce pokrojone)
  • 1 płaska łyżka utartej skórki z pomarańczy (ja używam eko pomarańcze) lub trochę ekstraktu pomarańczowego
  • 2 czubate łyżki kakao

Do pieczenia ostatnio sięgam albo po smalec wieprzowy, gęsi albo po olej kokosowy niepachnący.

SAM_0767

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Dynię ucieramy na tarce (małe oczka, ale nie te najmniejsze) – albo pieczemy w piekarniku i potem rozdrabniamy upieczoną.

Do dyni dodajemy zblazowane banany (na płynnego szejka). Dodajemy stopiony płynny tłuszcz. Mieszamy. Potem dodajemy składniki sypkie – maki, kakao. Dokładnie mieszamy. Na końcu dosypujemy rodzynki.

Powstaje ciasto o konsystencji zwartej i dającej formować kulki i płaskie ciasteczka.

Blaszkę warto posmarować tłuszczem i wysypać mąką (kokosową np.). Albo układamy ciasteczka na papierze (tez warto go posmarować tłuszczem).

Przyozdobić na wierzchu wedle uznania (ja dodaję jeszcze jednego banana i suszone owoce).

SAM_0821

I tyle. Pieczemy, studzimy i jemy :))

Polecam, pysznie, dyniowe, sycące, słodko (choć nie przesłodko), bez jaj, bez mąk zbożowych, bez słodzików – dla alergików jak znalazł :)) I dość kruche.

A w piekarniku właśnie pieką się podobne ciasteczka – zrobione na bazie pulpy jabłkowej z dodatkiem banana, kakaa, jajka i mąki kokosowej. Używam odmiany jabłek mało soczystej (takie „kartoflane” jabłka, które tez świetnie się suszą, niestety nie wiem co to za stara odmiana jabłek).

SAM_0850

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

FacebookTwitterGoogle+Podziel się