Glina .. glinka .. i naturalne budownictwo

Ciekawa jestem czy jako malutkie dziecko lubiłeś babrać swe rączki w glinie. Może zapytaj Mamę.
Ja także 🙂
W każdym razie teraz lubię.
SAM_2863

Mam pomysł na Natulowe Lalki z udziałem gliny…zanim jednak zacznę je tworzyć, postanowiłam się trochę rozćwiczyć w lepieniu.
Zamówiłam kilka kilogramów naturalnej gliny i działam sobie. Pieca jeszcze nie buduję :), ale na szczęście w okolicy jest chyba jakaś mała pracownia ceramiczna z piecem, więc myślę, ze mój lalkowy pomysł zrealizuję w niedalekiej przyszłości…

SAM_2860
Zanim jednak to się stanie, zapraszam Cię do obejrzenia moich wełnianych Natulaków.
Mój telefon jest zadowolony ze swojego przemiluśnego otulacza 😉

Lepiąc tak sobie to dzieciątko smoka, które śpi słodko po sycącym posiłku – o czym świadczą porozrzucane wokół niego kości… I musi jescze wyschnąć, a potem go pomaluję…

SAM_2868

SAM_2866
Myślałam sobie między innymi o naturalnym budownictwie oraz o piecach, które wykonuje Artur z Akademii Bosej Stopy, bo tak jakoś ta moja puszka w smoku skojarzyła mi się z owymi konstrukcjami. Swoją drogą niesamowitą robotę wykonuje Artur, także i właśnie z udziałem gliny. O Arturze pisałam także tutaj.

Marzę by mieszkać w małym glinianym domku, z małą glinianą pracownią na małe gliniane i drewniane wytwory…:)

O budownictwie naturalnym możecie wiele dowiedzieć się z poniższych źródeł.

Ja nie jestem jeszcze 😉 specem w tej dziedzinie, chociaż razem z Lubym wytynkowaliśmy gliną pięknie naszą kuchenną ścianę, którą nazywam „karobową”. Bowiem kolor jej przypomina mi karobowa pastę. W zamyśle jest też zrobienie glinianej posadzki i wytynkowanie pozostałych ścian. Czas pokaże… 🙂

SAM_1474

A Mój Luby latem zrobił też piękny Ul w stylu japońskim – który pomalował między innymi gliną.
Pszczółki tez muszą mieć naturalnie, a co!

SAM_2009

SAM_2001

Tak więc jak widzicie, glina jakoś do mnie się klei…
A moje zabawki oprócz glinianych akcentów, będą także pachniały naturą…
O czym napiszę więcej niebawem.
Póki co mały rzut na mój warsztacik Natulowy 🙂

SAM_2730
Zapraszam też do obejrzenia zdjęć i poczytania o naszym materacu, który zrobiony jest w duchu naturalnym…

Napiszę jeszcze kiedyś o walorach zdrowotnych gliny, którą pijam od wielu lat, okresowo.

Glina

Miłych snów :))

 

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

FacebookTwitterGoogle+Podziel się