Owoce Czarnego Bzu – cudowne i zdrowe zakończenie lata

Dziś kolejny dziki owoc na tapecie – Czarny Bez

Owoce (i kwiaty też) czarnego bzu zbieram od lat. To cudowny, wart uwagi i zbierania, dziki owoc, który można przetwarzać na wiele sposobów.
Ja robię z owoców sok bez dodatku cukru i wody (100% sok), który gotuję stosunkowo krótko i pasteryzuję swoją metodą „na sucho” 🙂 i mam go potem na zimę, jako dodatek do herbaty (czarnej albo na przykład herbaty z kwiatów czarnego bzu) przy przeziębieniu i na wzmocnienie odporności.
Sok ten świetnie smakuje także dodany do wody (gazowanej lub nie) z odrobiną naszego pysznego octu.

Powstaje smaczna wytrawna (i jednocześnie usprawniająca trawienie) swoista oranżada 🙂
Polecam taki napój, nie tylko w upały.
Jakub – jako spec od octów – dodaje dojrzałe owoce czarnego bzu do octu – jeszcze w fazie fermentacji.
W efekcie czego powstaje fantastyczny, bogaty w lecznicze składniki owoców bzu, ocet – nasz jest niepasteryzowany, niefiltrowany i „żywy”.
Ocet (ten i inne zdrowe smaki) można zamówić pisząc na adres natule.octy@gmail.com


Kwiaty czarnego bzu zbieram wiosną i suszę na napar oraz świeży (także suszony), dodaję do smalcu gęsiego albo olejów (robię wyciągi tłuszczowe).
W wyniku maceracji, powstaje świetny – zwłaszcza dla skór naczynkowych, wyciąg tłuszczowy, który warto stosować w mazidłach, uzupełniając pielęgnację naparem z kwiatów czarnego bzu.

Przepis na mój pyszny sok z owoców zamieszczę w osobnym poście (przepis jest banalnie prosty,  jak większość moich receptur), w którym opiszę moje późno letnie działania z przetworami owocowymi. Już teraz zapraszam.

CZY MOŻNA JEŚĆ OWOCE CZARNEGO BZU?

Podobnie, jak to jest z jarzębiną (post o niej tutaj), można się spotkać z opiniami, że owoce czarnego bzu są szkodliwe. W moich dociekaniach doszłam jedynie do informacji, że toksyczne są niedojrzałe owoce (zielone; dojrzale owoce powinny być prawie czarne, czarno-fioletowe). Warto jednak pamiętać, że niedojrzałe owoce w ogóle, nie należą do łatwo strawnych i mogą powodować przeczyszczenie.
Poza tym za szkodliwy związek zawarty w pestkach owoców czarnego bzu uważa się sambunigrynę (związek podobny do okrzykniętej w niektórych gronach, lekiem, amigdaliny).

Dlatego warto owoce te przetworzyć, przy czym nie trzeba stosować długo trwającego gotowania.
Poza tym, jak zwykle to bywa z substancjami chemicznymi – klucz tkwi w dawce.

Zatem owoce tego dość pospolitego u nas krzewu (lub czasem drzewa) można po przetworzeniu spożywać.
Podobnie jak w przypadku jarzębiny, warto je przetworzyć – ususzyć, albo zagotować (także w naparze z wrzątku).  Można je też macerować w occie.

Surowcem zielarskim Czarnego Bzu są także, jak wspomniałam wyżej, kwiaty – które działają lekko napotnie, słabo moczopędnie, uszczelniająco i uelastyczniająco na naczynia włosowate (w tym celu najlepiej sprawdza się napar z kwiatów).

CO WARTOŚCIOWEGO ZAWIERAJĄ OWOCE CZARNEGO BZU?

  • kwasy organiczne (jabłkowy, askorbinowy – witamina C)
  • kwasy wielofenolowe (np. pochodne kwasu beznzoesowego i cynamonowego – dla przypomnienia kwas benzoesowy to znany konserwant 🙂
  • garbniki (taniny – gorzki, cierpki smak)
  • antocyjany – zespół 3 barwników
  • pektyny
  • karotenoidy (m.in. beta karoten)
  • cukry i inne witaminy – w tym z grupy B oraz substancje mineralne w śladowych ilościach

JAKIE DZIAŁANIE LECZNICZE WYKAZUJĄ OWOCE CZARNEGO BZU?

  • przeciwzapalne, przecibakteryjnie (głównie odpowiadają za to garbniki)
  • przeciwbólowo – opóźniając reakcję bólową pochodzenia ośrodkowego
  • nieznacznie moczopędne
  • łagodnie napotne
  • łagodnie przeczyszczające
  • pomagają usuwać z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii – działanie odtruwające
  • nisko przetworzone i krótko gotowane przetwory z owoców – to świetny superfoods

JAK WYKORZYSTAĆ OWOCE CZARNEGO BZU KOSMETYCZNIE?

W celach kosmetycznych, możemy sięgnąć po zmielone wysuszone owoce – jako składnik maseczek, peelingów.
Możemy też używać naparu (uwaga może barwić skórę) oraz octu z dodatkiem czarnego bzu (składnik toników).

W JAKIEJ FORMIE SPOŻYWAĆ / JAK PRZETWARZAĆ OWOCE CZARNEGO BZU?

  • odwarleczniczo i ewentualnie kosmetycznie – 1 – 2 łyżki owoców zalać 1 szklanką wody. Ogrzać do wrzenia i gotować na wolnym ogniu 5 minut. Odstawić na 15 minut. Przecedzić. Spożywać 2 – 4 razy dziennie 1/3 szklanki. Działanie przeciwbólowe można wzmocnić dodając sok z czarnego bzu.
  • konfitury – przepis znajdziecie na Blogu Klaudyny. Ja nie robiłam nigdy konfitur z owoców bzu, zadowalam się zawsze moim sokiem i to mi wystarcza.
  • suszony owoc/kwiaty – jako składnik mieszanek ziołowych na dolegliwości układu pokarmowego, moczowego, przeciwbólowo, lekko napotnie, przy wzmacnianiu odporności.
  • sok – wersja z cukrem. Dojrzale owoce zagotować, pogotować chwilę by puściły sok. Sok odcedzić i dodać cukier w proporcji 1:1. Zagotować ponownie i rozlać do słoików. Według autorów nie trzeba pasteryzować.
  • sok bez cukru – przepis podam Wam niebawem. Co więcej, ja tego soku nie pasteryzuję. Trzymam potem wprawdzie słoiki w chłodnym miejscu (w piwnicy)m ale wytrzymują mi około roku (w takim czasie zwykle wypijaliśmy przygotowaną ilość).

Zagotowany zmiażdżony owoc czarnego bzu

Przepis na zupę z owoców czarnego bzu:

Na 3 – 4 osoby potrzeba 4-5 baldachów owoców czarnego bzu. Owoce wkładamy do małej ilości wrzątku. Gdy popękają przecieramy przez sito. Dolewamy wody, tak by na osobę było około 400 ml płynu. Dodać cukier do smaku (można dosłodzić lekko ostudzony płyn, miodem). Dodać do zupy 4 poćwiartowane gruszki i zagotować z łyzką mąki ziemniaczanej (przepis pochodzi z książki: B. Jaśkiewicz, Zielona kuchnia czyli zielnik dziko rosnących roślin jadalnych Polski).

W podobny sposób można z soku (owoców) przygotować kisiel.

I jak Wam się widzi Czarny Bez? Dajcie znać w komentarzach pod filmem na kanale YT 🙂 (link powyżej)

Dzięki i do miłego!

Źródła:

  • http://rozanski.li/221/bez-czarny-sambucus-nigra-linne-w-fitoterapii-praktycznej-czas-zbioru-kwiatw/
  • http://www.herbiness.com/czarny-eliksir/
  • A. Ożarowski, W. Jaroniewski, Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie,
  • B. Jaśkiewicz, Zielona kuchnia czyli zielnik dziko rosnących roślin jadalnych Polski.
  • http://rosliny-lecznicze.pl/czarny-bez/
Śledź NATULE w social media:

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

Naturalne rękodzieło - to moja pasja. Robię nietuzinkowe przytulaki (Natulaki) rzeczy z naturalnych materiałów i surowców. Szyję, szydełkuję, motam 🙂 Wymyślam też i robię jedyne w swoim rodzaju naturalne kosmetyki, które zawierają najlepszej jakości składniki - w tym naturalne produkty pszczele. Natule to także naturalne i zdrowe produkty pszczele - miody, wosk, propolis, świeczki, które można u nas kupić - zapraszamy.