Masełko do ciała „Budyniowe” :)) z masłem klarowanym i miodem ! Ekstra wsparcie w regeneracji skóry

Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł zrobienia nowego masełka do ciała z dodatkiem: a) fazy wodnej b) masła klarowanego W wodzie można zawrzeć ekstrakty roślinne, alantoinę albo d-panthenol, czy też kwas hialuronowy. Także można całkiem ciekawie pokombinować. Oczywiście … Continue reading 

Naturalne DEZODORANTY – Zrób To Sam – kilka skutecznych receptur oraz trochę o „naturalnym” ałunie…

Dziś kilka kolejnych inspirujących przepisów na naturalne dezodoranty. Jakiś czas temu pisałam na temat dezodorantów – w tym poście znajdziesz moje wcześniejsze propozycje. Oto kolejna dawka odświeżających i pachnących ziołowo receptur 🙂 No to zaczynamy 🙂 LAWENDOWY DEZODORANT (w sprayu) Ta mieszanka … Continue reading 

Ziołowe Masełko do ciała – Dziurawiec, Żmijowiec i spółka :) z Miodem!

Aktualnie trwa jeszcze sezon na dziurawca oraz żmijowiec (zwłaszcza kwiaty) – więc postanowiłam spożytkować maceraty zrobione z tymi ziołami 🙂 Dziurawiec i żmijowiec to świetne zioła dla skóry wymagającej regeneracji – więcej o ziołowych maceratach z tych i innych ziół … Continue reading 

Natulowe wieści i nowości – Masło do ciała z miodem i Balsam do Ust z propolisem

W końcu w powietrzu czuć powiew wiosny 🙂 W ogródku widać już pierwsze krokusy 🙂 I w końcu czas przyszedł na wiosenne nowości mazidłowe 🙂 Ostatnio mało publikuję na blogu, gdyż cały wolny czas poświęcam na naukę, czytanie, doświadczanie tego … Continue reading 

Masełko miętowo-pomarańczowe do ciała

Tak z tęsknoty za latem, ciepłem i lekko chłodzącą miętą, warto zafundować sobie lekkie i puszyste, choć ochronne i wspomagające regenerację skóry, masełko do ciała 🙂 Nie wiem skąd u mnie taka „miłość” do mięty i pomarańczy, ale nie mogę … Continue reading 

Krem na kruche naczynka i dla skóry delikatnej – Żywokostowo-Kwiatowy

Postanowiłam ulepszyć recepturkę kremu, który jakiś czas temu przygotowałam dla cery „naczynkowej”, delikatnej. Bazował na kilku maceratach ziołowych, ale udało mi się zdziałać macerat z kwiatów czarnego bzu i kasztanowca, dlatego uraczyłam nim tę recepturę. Efekt końcowy bardzo zadowalający 🙂 … Continue reading 

Czarny wtorek – czyli antocyjanowe dzikie szaleństwo późnego lata

W tym roku wszystkie owoce dojrzewają wcześniej. Mieliśmy sporo truskawek, poziomek, trochę porzeczek. Mocno też obrodziła brzoskwinia, z owoców której zrobiłam pyszne musy bez cukru. Świetne z kruchym ciastem, jako alternatywa dla szarlotki. Jeszcze teraz dojrzewają pomidorki koktajlowe (a kwiatki … Continue reading 

Co można zrobić z Octem jabłkowym organicznym

W zasadzie z octem (i z octu) można zrobić mnóstwo rzeczy – a że u nas w domu octów dostatek, to postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma pomysłami na wykorzystanie octu. W tym roku dość późno, ale jeszcze mi się … Continue reading