Surowa Szarlotka na orzechowym spodzie. Zachcianka wczesnowiosenna :)

Dziś szybki przepis na smaczną i surową szarlotkę.

Można ją zrobić na 100% surową (czyli mówiąc w skrócie z samych nieprzetworzonych temperaturowo składników), ale ja użyłam masła z mleka pasteryzowanego, więc moja nie jest maksymalnie surowa 😉

Ostatnio często piekłam szarlotki, ale tym razem na powrót mojego Kochanego z wyprawy, postanowiłam zrobić trochę inną wersję tego, lubianego chyba przez wszystkich (?), ciasta.

Szarlotka na spodzie z orzechów (plus kilka dodatków) z masą jabłkową z dodatkiem gruszki i cynamonu prezentuje się całkiem smacznie. Na wierzchu posmarowałam szarlotkę bananowo-daktylową masą i posypałam płatkami migdałowymi.

SKŁADNIKI:

  • ok 1 kg jabłek
  • ok 300 g gruszki
  • 2 małe banany lub 1 duży
  • 1/3 szklanki surowych daktyli (na masę bananowo-daktylową) – lub suszone, jeśli nei masz świezych
  • pół szklanki surowych świeżych daktyli (na spód) – jw.
  • ok 50 g suszonych moreli
  • ok 250 g orzechów (polecam nerkowce, ale można też dać nerkowce wymieszane z migdałami, laskowymi i odrobiną włoskich)
  • ok 50 g słonecznika
  • ok 1/3 szklanki siemienia lnianego
  • ok 1/3 kostki masła (lub 70 g oleju kokosowego)
  • ok 60 g płatków migdałowych
  • cynamon mielony

PRZYGOTOWANIE:

  1. Orzechy należy namoczyć na noc. Daktyle – jeśli używasz suszonych – także warto namoczyć ok 6 godzin przed przystąpieniem do robienia ciasta.
  2. Odsączone orzechy umieścić w malakserze. Dodać pestki słonecznika, pokrojone daktyle i morele.
  3. Do w/w składników dodać roztopione masło (lub olej kokosowy, tego ostatniego nie podgrzewać powyżej 40 st.C). Wszystko mielić w malakserze do uzyskania masy z malutkimi kawałkami orzechów (gładka nigdy raczej nie wyjdzie).
  4. Zmielić w młynku siemię lniane i dodać do masy. Gdyby ciasto było zbyt zwarte – dodać jeszcze odrobinę oleju kokosowego lub masła.

Ja lubię dodawać masło, bo razem z daktylami tworzy przyjemny w smaku duet przypominający mleczne toffi.

5. Przygotowaną masą wyłożyć dno tortownicy. Włożyć do lodówki na około 20 minut. W tym czasie przygotowujemy masę jabłkową.

6. Jabłka i gruszkę obrać i utrzeć na tarce (grube oczka).
Wymieszać i lekko ugnieść, zlać ewentualny nadmiar soku.

7. Wyciągnąć schłodzone ciasto z lodówki, posypać cynamonem i wyłożyć masę jabłkowo-gruszkową.

8. Przygotować masę bananowo-daktylową: umieścić banany i daktyle w blenderze, zmielić na gładką masę.
Polać warstwę jabłkową. Posypać całość cynamonem i na to wysypać płatki migdałowe.

Całość schłodzić około godziny w lodówce.

Gotowe 🙂

Uwagi:

Ciasto stojąc w lodówce będzie pewnie puszczać sok, warto zatem postawić je na większym talerzu.

Można wysypać spór tortownicy mąką kokosową (najpierw posmarować tłuszczem) by ciasto lepiej się od niej odklejało. Mi się nie chciało tego robić 🙂

Spód orzechowy można zrobić z różnych orzechów – najdelikatniejszy wyjdzie z nerkowców i migdałów. Orzechy laskowe czy włoskie nadadzą mu innego smaku. Można użyć też masę kokosową. Ja nie przepadam za łączeniem smaku jabłek z kokosem.

Morele są opcjonalne. Można zamiast nich dodać rodzynki lub po prostu zwiększyć ilość daktyli, rezygnując z moreli.

Orzechowy spód może stanowić świetną bazę do innych surowych ciast.

Niektóre zdjęcia robiłam po zmroku, także jakość taka sobie… Ale zepsuł mi się aparat a telefon nie zawsze daję radę 🙂

Eksperymentujcie i smacznego :)!

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

FacebookTwitterGoogle+Podziel się