Woskowe otulacze do żywności – Natulacze :)

Do zrobienia tych szmatek zainspirował mnie „latający” po facebooku post, a właściwie filmik oraz rozmowa z Julią, która wraz z Mężem w naturalny sposób hodują pszczoły w swojej pasiece (tutaj Ich strona na fecebooku, możecie do Nich pisać z pytaniami o zakup takiego świetnej jakości wosku, który można użyć do zrobienia, chociażby takich naturalnych wielorazowych Otulaczy – owijaczy do żywności).

Proponuję zrobienie otulaczy z bawełnianego lub lnianego kawałka tkaniny (rozmiar możecie sobie dopasować sami).

Ja dodatkowo użyłam szmatek zafarbowanych wcześniej naturalnie – tutaj akurat kurkumą.

I moje Otulacze są przez to nad wyraz wyjątkowe :))

Przed woskowaniem szmatki należy wyprać w mydle naturalnym, w wysokiej temperaturze, dobrze wypłukać.
Nie używajcie czasem proszków do prania ani płynów zmiękczających.

Te woskowane szmatki można stosować do przykrywania miseczek czy słoików z żywnością, stojących w lodówce, można w nie bezpośrednio zawijać kanapki, kawałki warzyw czy owoców, wędlinę, sery, ciastka, naturalne batony, czekolady – wszystko co wymaga przykrycia i ochrony przed wyschnięciem i utratą świeżości.

Otulacze można przemyć pod bieżącą wodą, nawet użyć niewielkiej ilości mydła naturalnego, jeśli będzie taka potrzeba. Są to wielorazowe szmatki.

Powyżej temperatury 55-60 st.C wosk się topi, dlatego zabieranie ich na pełne słońce nie jest dobrym pomysłem, jak i pranie w pralce – np.

Jak zrobić woskowane otulacze 🙂

Potrzebujesz kawałek (kawałki) szmatki. Można użyć gotowych kupnych ściereczek. Ale polecam stare prześcieradło czy pościel na przykład.

Ściereczki nie muszą być obszyte na krawędziach, można zostawić nieobrobione krawędzie, albo użyć zygzakowatych nożyczek. Powoskowana tkanina nie pruje się tak łatwo na bokach, jak niepowoskowana.

 

Wcześniej przygotuj sobie żelazko, papier do pieczenia – dobrej jakości, miejsce do prasowania.

Można też przygotować czystą blachę z piekarnika i piekarnik nagrzany do ok. 50 st. C – wówczas wystarczy tylko rozłożyć posypane gęsto woskiem kawałki tkanin na blaszce i wstawić do ciepłego piekarnika. Poczekać aż wosk stopnieje i wsiąknie w tkaninę. Potem tylko należy taką „mokrą” od wosku tkaninę wyciągnąć i rozwiesić na chwilę do ostygnięcia. Gotowe.

W metodzie „żelazkowej” – tkaninę kładziemy na papierze do pieczenia. Następnie posypujemy ją dość gęsto utartym na tarce woskiem.

Na wierzch możesz przyłożyć papier do pieczenia (chyba, że stopa Twojego żelazka nie ma dziurek, wtedy można bezpośrednio prasować szmatki żelazkiem, w innym wypadku polecam użyć jednak papier, by wosk nie pozatykał dziurek, którymi wydostaje się para…).

Prasujemy szmatkę chwilę, aż wosk się rozpuści i wsiąknie w tkaninę. żelazko wystarczy rozgrzać, tak jak do prasowania bawełny, albo nawet słabiej.

Po wyprasowaniu rozwieszamy szmatkę na chwilę i gotowe. Potem można ją już spokojnie używać.

Polecam! 🙂 Otulacze mogą być także fajnym prezentem dla kogoś bliskiego.

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

FacebookTwitterGoogle+Podziel się