PRODUKTY PSZCZELE W MOICH RECEPTURACH

W moich recepturach niezwykle cenię sobie dodawanie doń PRODUKTÓW PSZCZELICH.

Praktycznie w każdej  mojej recepturze znajdzie się jeden z tych cudownych surowców naturalnych.

Każdy z nich ma swoje cenne właściwości lecznicze i pielęgnacyjne.

Na tej stronie opisuję w skrócie dlaczego warto sięgać po produkty pszczele i dodawać je do kosmetyków.


PROPOLIS

Jest świetnym naturalnym konserwantem i działa niezwykle dobroczynnie na nasze zdrowie i stan naszej skóry.

Propolis – to produkt pszczeli, w którego składzie mamy wosk pszczeli, żywice, woski roślinne, olejki eteryczne garbniki, substancje lotne oraz pewne ilości pyłku pszczelego i inne składniki (mogą zdarzyć się odnóża pszczół, albo martwe pszczoły, części roślin). Bowiem kit pszczeli – jak sama nazwa mówi, służy pszczoło do zalepiania dziur w ulu (miejscu gdzie jest gniazdo, może to być naturalnie pień drzewa), uszczelniania ula i powlekania szpar.
Kit pszczeli powstaje z żywicznej substancji znoszonych w kształcie obnóży przez pszczoły robotnice, zbieranej z pączków drzew i roślin zielnych.
Istnieje też teza, że pszczoły produkują kit z otoczek ziarn pyłkowych, która będąc substancją niestrawną zostaje przez nie wydalona.

Generalnie uznaje się, że pszczoły pozyskują i „produkują” propolis z substancji żywicznych młodych pączków roślin (głównie: topoli – kolor brązowy, brzozy – czarny, olchy – kolor żółty). Kolor propolisu zależy głównie od tego z jakiej rośliny został pozyskany. Owady zbierając te substancje mieszają ze swoją śliną i znoszą do ula. Przyniesiony na obnóżach propolis jest zdejmowany przez pszczoły ulowe w miejscu przeznaczenia.

Oprócz wymienionych składników propolis zawiera także wiele minerałów (np żelazo, miedź, magnez, krzem, mangan, cynk, kobalt), a także witaminy (E, H, P i B).

W lecznictwie tradycyjnym wykorzystywano propolis do uśmierzania bólu. Obecnie potwierdza się jego przeciwbólowe działanie, które może być wyższe od działania kokainy.

Na podstawie licznych badań stwierdzono, że propolis ma zdolność do wykazywania silnych właściwości bakteriostatycznych a nawet i bakteriobójczych.
Dlatego kit pszczeli znalazł zastosowanie, jaki środek leczniczy w schorzeniach skóry (bakteryjnych, grzybiczych, wypryskach i łuszczycy), w zapalenie gardła, i przewodu pokarmowego.

Odkryto także pozytywne działanie propolisu na regenerację tkanki kostnej,mięśniowej i naskórka, stąd też wynika jego zastosowanie w leczeniu odmrożeń, odleżyn, otarć, ubytków mięśni.

Warto z kitu pszczelego przygotować nalewkę, gdyż wówczas można się pozbyć wielu zanieczyszczeń z surowca, które bywa, ze mogą uczulać.

A w skrócie działania lecznicze, jakie przypisuje się propolisowi:

  • działanie antybiotyczne – hamowanie rozwoju czy też całkowite zniszczenie bakterii, grzybów, wirusów i pierwotniaków
  • działanie stymulujące układ odpornościowy
  • działanie odnawiające – tkanek miękkich, łącznej, chrzęstnej, kostnej i zębowej
  • działanie przeciwutleniające – wychwytywanie wolnych rodników
  • działanie miejscowo znieczulające
  • działanie uspokajające  – na ośrodkowy układ nerwowy
  • działanie usprawniające trawienie (żółciotwórcze)

Propolis może przynieść efekty zastosowany w przypadku infekcji rożnego pochodzenia, oparzeń, zranień, kontuzji, dermatoz, spadku odporności, czy w walce z bólem reumatycznym.

Na stronach Bloga znajdziecie mnóstwo przepisów na naturalne mazidła z wykorzystaniem propolisu (głównie alkoholowego ekstraktu propolisowego).

Świeżo zebrany z wnętrza ula propolis


WOSK PSZCZELI

To znany od wieków produkt pszczeli, który jest mieszaniną kwasu palmitynowego, melisowego, hydrokwasów, alkoholu cerylowego, mirycynowego, estrów kwasu octowego, masłowego, walerianowego, węglowodorów
jedno- i dwuhydroksylowego, również barwnika żółtego, chryzyny.

SAM_0252

Tutaj można poczytać jak pszczoły produkują wosk:
http://www.portalpszczelarski.pl/artykul/275/jak_pszczoly_produkuja_wosk.html

Do składników aktywnych biologicznie wosku pszczelego żółtego należą: wolne alkohole tłuszczowe (średnio 1,2%), sterole (średnio 1,0%), wolne kwasy nienasycone (średnio 0,8%), triterpeny (średnio 0,6%), polifenole (średnio 0,3%), związki lotne (0,1%) i karotenoidy (średnio 0,01%). Wolne alkohole tłuszczowe, takie jak triakontanol, oktakosanol, heksakosanol i triakontanol, odznaczają się działaniem przeciwzapalnym, przeciwutleniającym i przeciwwrzodowym (Carbajal i wsp. 1995, 2000, Menendez i wsp. 2001, Perez i wsp. 2013).

Tutaj artykuł na temat leczniczych właściwości wosku pszczelego: http://pasieka24.pl/index.php/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/108-pasieka-3-2014/1319-wykorzystanie-wosku-pszczelego-w-lecznictwie

oraz tutaj także ciekawy tekst – http://apis-polonia.eu/wosk-pszczeli/

Dziewiczy (młody wosk) z pyłkiem różnych kwiatów łąkowych

Topienie woszczyny…

SAM_0247

SAM_0256

SAM_0254

SAM_0258

Najlepszy do celów kosmetycznych i leczniczych
jest nieoczyszczony i niesterylizowany wosk pszczeli –
tzw. wosk pasieczny.

Ja wykorzystuję w swoich mazidłach tylko taki wosk. I polecam po taki wosk sięgać.

SAM_0369

Dodam jeszcze, że warto by był z organicznej pasieki – bo tylko taki wosk nie będzie zawierał
w swoim składzie pozostałości szkodliwych chemicznych środków ochrony pszczół i leków.

ORGANICZNY NIEOCZYSZCZONY WOSK PSZCZELI – niesie ze sobą mnóstwo korzyści:

  •  jest delikatny dla skóry. Potęguje działanie nawilżające mazideł – jako jeden z ich składników
  •  znajduje zastosowanie w leczeniu szeregu chorób skóry, wrzodów, czyraków, skaleczeń, ran, schorzeń reumatycznych
  •  to doskonały naturalny środek ochronny skóry (zapobiega wysychaniu i działaniu czynników atmosferycznych)
  • ma działanie przeciwzapalnewygładzająceprzyśpieszające regenerację naskórka, nawilżające
  •  w farmacji służy do wyrobu plastrów i czopków

Wosk pszczeli można także używać do produkcji świec – sprawdza się w  tej roli od wieków.

Na koniec dodam jeszcze, że wosk używany był także od wieków w różnych gałęziach działalności człowieka – także w przemyśle. Powszechnie znane jest jego wykorzystanie do wyrobu świec, do impregnacji drewna, płótna, papieru i skóry oraz jako spoiwo do farb malarskich.


MIÓD PSZCZELI W KOSMETYCE

Podobno już Hipokrates polecał miód do pielęgnacji i upiększania skóry.

Miód może być świetnym składnikiem kremów, past, kompresów, maseczek, płynów do twarzy czy nawet lakieru do włosów. Warto zatem sięgać po ten produkt i mieć słoiczek miodu pod ręką nie tylko w kuchni, ale też w łazience.

Miód stosowany zewnętrznie na skórę to świetny produkt wspomagający:

  • oczyszczanie skóry (świetnie miesza się z produktami mlecznymi, zmielonymi zbożami, ale tez i tłuszczami)
  • usuwanie martwych komórek naskórka (delikatny peeling zwłaszcza miodem skrystalizowanym)
  • przywracanie fizjologicznego ph skóry (miód ma kwaśne ph)
  • nawilżenie skóry (pomaga skórze zatrzymać wodę w naskórku) – jest znanym naturalnym humektantem

Miód przecedzany tylko przez sito ( z dużych kawałków wosku i propolisu)

Co zatem tak cennego zawiera w swoim składzie surowy miód (nie podgrzewany, nie kremowany i nie mikrofiltrowany – czyli taki jak Wam proponujemy stosować):

  • cukry proste (w które bogaty jest miód – glukoza i fruktoza) to nie tylko doskonałe źródło energii dla naszego organizmu.
    Ale te cukry to też świetne substancje wspomagające nawilżenie skóry i włosów. Wchłaniają się częściowo w naskórek i przyciągają do siebie cząsteczki wody. Glukoza efektywnie ogranicza dyfuzję i odparowywanie wody ze skóry.
    Węglowodany tworzą wiązania wodorowe z cząsteczkami wody, zapobiegając tym samym jej utracie i zmniejszając odwodnienie. Dodatkowo niektóre z nich tworzą na powierzchni skóry ochronny film, zmniejszając transepidermalną utratę wody.
    Miód zastosowany na włosy także je nawilży (na przykład jako składnik mgiełki czy lakieru do włosów, albo maseczki), gdyż cukry łączą się łatwo z keratyną, zapobiegając także rozdwajaniu końcówek.
  • enzymy zawarte w miodzie, dostają się do miodu wraz ze śliną pszczół. Najwięcej w miodzie jest enzymu, który przyśpiesza rozkład sacharozy na glukoze i fruktoze. Enzymy jednak są wrażliwe na temperaturę i ph nośnika, dlatego miód – aby zachował w składzie enzymy – nie może być podgrzewany powyżej temperatury 40 st.C, bo w tej temperaturze działanie enzymów słabnie i wraz z dalszym wzrostem temperatury ulega zniszczeniu.
    Enzymy pomagają nam w trawieniu produktu, w którym się znajdują (rozkładzie), niektóre enzymy zawarte w miodach mają duzy wpływ na zwiększenie bakteriobójczego działania miodu.
  • kwasy zawarte w miodzie (głównie: jabłkowy, winowy, bursztynowy, cytrynowy, mlekowy, szczawiowy) nadają smak, regulują ph miodu, który przez swój lekko kwaśny odczyn wykazuje dobroczynne działanie na skórę (normalizując ph skóry). Kwasy działają też delikatnie złuszczająco na naskórek. Zawartość kwasów jest jednak niewielka, dlatego nie ma obaw przy bezpośrednim, częstym i regularnym stosowaniu miodu na skórę czy błony śluzowe.
  • związki mineralne, aminokwasy  i witaminy. Miód dostarcza zatem nam pewne ilości substancji odżwyczych, w tym także naszej skórze.
    Obecność witamin w miodzie jest uzależniona od ilości zawartego w nim mleczka pszczelego oraz pyłku kwiatowego.
    Z tego właśnie też powodu polecamy Wam miody niemikrofiltrowane i nie poddawane podgrzewaniu czy kremowaniu.
    Każdy miód zawiera witaminy z grupy B, w szczególności B1, B2 oraz B6, które wspomagają funkcjonowanie naszego układu odpornościowego. Jest też kwas foliowy, nikotynowy i pantotenowy, które usprawniają układ nerwowy i sercowo-naczyniowy, a także mają pozytywny wpływ na kondycję włosów, skóry i paznokci. W każdym miodzie jest też dawka witaminy C. Pamiętajmy także, że witamina C jest szczególnie wrażliwa na temperaturę.
  • inhibina – mająca właściwości bakteriostatyczne, w niektórych miodach – kumaryna, olejki eteryczne z nektaru, barwniki naturalne (antocyjany, chlorofil).

 

Zatem miód (różne miody mają trochę różne właściwości) ma szereg właściwości, zastosowany wewnętrznie i zewnętrznie:

  • odżywia
  • wspomaga nawilżenie skóry i śluzówek
  • działa bakteriostatycznie i bakteriobójczo
  • działa delikatnie złuszczająco i wyrównuje ph skóry

MLECZKO PSZCZELE

Mleczko pszczele to wydzielina gruczołów gardzielowych pszczoły i są nim karmione przez pierwsze 3 – 4 dni zycia larwy robotnic i trutni,  matka pszczela karmiona jest tym produktem w ciągu całego stadium larwalnego i w okresie czerwienia (gdy składa jaja).

Jakie właściwości ma mleczko pszczele i dlaczego warto po nie sięgać?

Ta płynna, dość gęsta substancja barwy kremowej lub niebieskobiałej do brdunoszarej, w smaku jest lekko kwaśna, ostra, słona i cierpka. Jest rozpuszczalne w wodzie i glicerynie czy alkoholu. Rozpuszcza się także w miodzie. Zawiera wodę, białka, tłuszcze, cukry i składniki mineralne i  sporo witamin. Skład mleczka jest rożny dla robotnic, rożny dla trutni i matki pszczelej.

Mleczko to świetny dodatek do miodu, wzbogaca jego walory odżywcze. Skórze dostarcza witamin i składników mineralnych.

Zawiera:

  • prolinę – aminokwas,  wspiera syntezę włókien kolagenu i elastyny
  • kwas asparaginowy – aminokwas, niezbędny do regeneracji i wzrostu tkanek
  • witaminy z grupy B – niezbędne do prawidłowego funkcjonowania skóry.Witamina B2 (ryboflawina) – niezbędna do zachowania integralności błon komórkowych. Jej niedobór przyczynia się do powstawania nowotworów. Bierze udział w transporcie tlenu do tkanek. Witamina H (biotyna) – jej niedobór przyczynia się do powstawania łuskowatych skaleczeń na skórze i błonie śluzowej. Witamina B9 (kwas foliowy) – bierze udział w odnowie komórek. Witamina B6 (pirydoksyna) – odgrywa istotną rolę w metabolizmie cynku. Witamina B5 (kwas pantotenowy): mleczko pszczele jest najbogatszym, naturalnym źródłem witaminy B5. Działa ona jako przeciwutleniacz, redukuje podrażnienia, sprzyja gojeniu się ran i utrzymuje równowagę skórną..
  • witaminę C – niezbędna do syntezy kolagenu, chroni skórę przed szkodliwym, oksydacyjnym działaniem wolnych rodników.
  • proteiny – proteiny o niskiej masie cząsteczkowej są dobrymi składnikami nawilżającymi głębsze partie skóry, podczas gdy proteiny o wyższej masie, działają lepiej powierzchniowo nadając skórze gładkość i jędrność.
  • węglowodany – przyczyniają się do utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia w warstwie rogowej.
  • siarkę – składniki o działaniu przeciwłojotokowym. Siarka jest minerałem wykorzystywanym przy łojotoku, ze względu na swoje działanie keratolityczne.

Tutaj ciekawy film/wywiad na temat mleczka pszczelego. Polecam.

Zatem, jak widać, warto je stosować jako dodatek do kosmetyków 🙂

 

 

Źródła:

– http://pasieka24.pl/index.php/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/108-pasieka-3-2014/1319-wykorzystanie-wosku-pszczelego-w-lecznictwie
– Produkty pszczele i przetwory miodowe, M. Wojtacki,
– https://www.doz.pl/czytelnia/a1164-Cukry_w_preparatach_kosmetycznych
– https://www.portalpszczelarski.pl/artykul/459/sklad_chemiczny_miodu__witaminy.html
– https://www.portalpszczelarski.pl/artykul/443/mleczko_pszczele_i_jego_pozyskiwanie.html
– https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Mleczko-pszczele/216

 

 

Śledź NATULE w social media: