MOJE PALEO KOSMETYKI

Moje PALEO KOSMETYKI NATULE – to seria naturalnych receptur na  mazidła, które z przyjemnością wymyślam
– w oparciu o tradycyjne przepisy, jak i wiedzę o poszczególnych składnikach.

PALEO KOSMETYKI NATULE są unikatowe
BAZUJĄ NA TŁUSZCZACH ZWIERZĘCYCH i są:

w 100% NATURALNE

JADALNE

NISKO PRZETWORZONE 

BIOZGODNE Z LUDZKĄ SKÓRĄ

Dlaczego w Paleo Kosmetykach sięgam po łoje zwierzęce?
dowiesz się na tej stronie – zapraszam 🙂

Składy PALEO KOSMETYKÓW celowo nie są skomplikowane, a każdy składnik pełni ważną funkcję.
Nie ma tutaj „wypełniaczy” – jak ma to miejsce w wielu kosmetykach drogeryjnych.
Nie ma tutaj syntetycznych konserwantów, emulgatorów, substancji zapachowych.

Paleo Mazidła są proste w przygotowaniu,
mnóstwo receptur znajduje się w sekcji DIY (albo na Blogu).

Poniżej prezentuje karty Kremów – w których znajdują się opisy działania oraz składy mazidełek.
Bazując na opublikowanych na Blogu przepisach, zastępując poszczególne składniki tymi wymienionymi na karcie, w prosty sposób można uzyskać dany krem.

Aktualnie pracuję nad Poradnikiem Kosmetycznym,
w którym dokładnie opiszę zasady i proces tworzenia wszystkich receptur.

Na tę chwilę zapraszam i zachęcam do eksperymentów w zaciszu własnej kuchni.
Mam nadzieje, że poniższe receptury będą świetną inspiracją do tworzeni własnych mazideł.

A teraz trochę ważnych informacji o idei
PALEO KOSMETYKÓW

  • WSPANIALE WSPOMAGAJĄ PROCESY REGENERACYJNE SKÓRY
  • DOSTARCZAJĄ NIEZBĘDNYCH SKÓRZE KWASÓW TŁUSZCZOWYCH  i WITAMIN oraz SUBSTANCJI CZYNNYCH Z ZIÓŁ
  • NADAJĄ SIĘ DLA SKÓR ALERGICZNYCH i PODRAŻNIONYCH (za wyjątkiem tych receptur, które zawierają dużo olejków eterycznych i sporo ziół, produkty pszczele też mogą niektórych uczulać niestety)
  • NAWILŻAJĄ, NATŁUSZCZAJĄ SKÓRĘ i NIE ZATYKAJĄ PORÓW – ŁATWO SIĘ WCHŁANIAJĄ
  • ROBIONE RĘCZNIE I ZGODNIE Z FILOZOFIĄ „SLOW” NIOSĄ ZE SOBĄ POZYTYWNĄ ENERGIĘ 🙂
  • SĄ JADALNE – co oznacza, że ich zjedzenie nie grozi zatruciem

Poniżej znajdują się receptury, które opracowałam i które polecam do codziennego stosowania.
Znajdziecie tam też ziołowe receptury – na kremy i maści, które można stosować doraźnie lub przez pewien okres.

Jeśli masz pytania – pisz na adres natule.art@gmail.com

JAK STOSOWAĆ PALEO KOSMETYKI?

CZYLI MINI PORADNIK NATURALNEJ PIELĘGNACJI SKÓRY

Oto kilka wskazówek jak stosować „łojki” oraz kilka cennych porad minimalistycznej naturalnej pielęgnacji:

  • Łojowe mieszanki są bardzo wydajne, wystarczy niewielką ilość kremu (mniej niż klasycznych kremów drogeryjnych) nałożyć na wilgotną lub suchą skórę twarzy, ciała i wmasować praktycznie do wchłonięcia.
  • Polecam przy okazji nakładania kremu wykonać ożywczy dla skóry masaż.

  • Nie ma potrzeby zostawiać na skórze grubej warstwy kremu, w przypadku skór normalnych, tłustych i mieszanych – nadmiar kremu można nawet delikatnie ściągnąć chusteczką higieniczną lub delikatną tkaniną.
  • Mazidła paleo można nakładać na suchą skórę.

  • Mazidła warto także aplikować na skórę uprzednio zwilżoną tonikiem naturalnym (hydrolat ziołowy, napar ziołowy, woda miękka demineralizowa lub inna) lub przetartą na przykład kwaśnym surowym produktem mlecznym (jogurt, kefir, zsiadłe mleko) lub tonikiem octowym z naturalnie fermentowanego octu winnego (jabłkowego, winogronowego, miodowego) albo po prostu wilgotną – zaraz po myciu wodą.
  • Może się okazać, że po pewnym czasie nie będzie konieczności stosowania kremów rano i wieczorem, a tylko raz dziennie lub nawet doraźnie. Skóra produkuje swój unikatowy naturalny krem (emulsję), a my często niestety go zmywamy albo co najmniej naruszamy – powodując tym samym występowanie wielu zaburzeń w jej funkcjonowaniu.
    Ważnym czynnikiem działającym niekorzystnie na skórę jest też nieodpowiednia wilgotność i temperatura otoczenia (a zwłaszcza kaloryfery, klimatyzacja, itp..).
    W przypadku skór nie traktowanych agresywnymi (chemicznymi) detergentami jest bardzo prawdopodobne, że po pewnym czasie nie będziesz odczuwać potrzeby ciągłego i częstego smarowania skóry.
    Warto przemyśleć metody mycia skóry – i spróbować mycia samą ciepłą wodą – ewentualnie z dodatkiem ziół, kwaśnych produktów mlecznych, tłustej śmietanki, olejów (w tym za pomocą ubitych łojów), octu – warto zrezygnować z częstych i naruszających mocno płaszcz lipidowo-bakteryjny mydeł – nawet tych naturalnych (choć jeśli ma to już być mydło, to niech będzie takie naturalne).

    Warto pamiętać, że pierwszym stopniem pielęgnacji skóry jest mycie – zbyt częste i agresywne wymusza potem nienaturalne zabiegi „pielęgnacyjne” i powoduje, że skóra szybciej się starzeje i stanowi mniej odporną na czynniki zewnętrzne, barierę naszego ciała.

  • Naszą skórę nawilżamy przede wszystkim od wewnątrz poprzez odpowiednie nawodnienie oraz dietę bogatą w kwasy tłuszczowe – nasycone oraz nienasycone.
  • Do procesu mycia skóry polecam naturalne delikatne mydła albo/i oczyszczanie tłuszczem – na przykład używając polecanego przeze mnie masełka, które możecie łatwo wykonać w domu (przepis na Blogu).
    Do oczyszczania może też służyć czysta oliwa, olej migdałowy, płyn dwufazowy (wodno-oliwny, przepis też jest na Blogu), czysty olej kokosowy, zmieszane ze sobą łoje twarde i miękkie, smalce (np wołowy z gęsim czy też końskim).
    Warto do mieszanek tłuszczowych dodać olej rycynowy, który wzmaga proces oczyszczania porów skórnych.
    Po zabiegu oczyszczania skóry tłuszczami może się okazać, ze skóra nie potrzebuje też już tak dużo kremu, jak wcześniej.
    Do mycia warto sięgać też po kwaśne tłuste śmietanki, jogurty, czy po mleko (także kwaśne).
    Warto zrezygnować z mycia (a przynajmniej częstego) skóry twarzy detergentami drogeryjnymi.
    Mydło – nawet to naturalne – warto używać z rozwagą i nie za często i pamiętać, że mydło ma odczyn zasadowy – dlatego po myciu nim warto zastosować kwaśne toniki, płukanki.
  • Polecane przeze mnie mazidłowe mieszanki mocno ziołowe do pielęgnacji – polecam stosować przez pewien okres (kilku tygodni, do 3 miesięcy), potem warto zrobić przerwę. Albo stosować ziołowe mieszanki doraźnie.
    Pamiętajcie, że zioła to swoiste leki i nie można ich stosować nierozważnie.
  • Dla małych dzieci do wieku około 10 miesięcy nie polecam stosowania ziołowych mieszanek w ogóle (czy to w postaci mazideł czy nawet naparów) – czyste łoje zmieszane ze sobą, z dodatkiem oleju kokosowego czy  masła karite czy też w późniejszym okresie (po 3 miesiącu życia) dodanie olejów z duża zawartością NNKT to świetna opcja.
    Zioła i olejki eteryczne stosujmy u dzieci po konsultacji ze specjalistą, doraźnie – leczniczo. Niektóre olejki eteryczne są łagodniejsze w działaniu i można je dodawać w niewielkiej ilości do kąpieli albo do mazideł, ale zawsze z rozwagą.
    Polecane przeze mnie kremy dla dzieci zawierają niewielką ilość maceratu z rumianku i nagietka oraz (lub nie) odrobinę olejku lawendowego. Zawierające zioła, propolis i olejki eteryczne mieszanki można stosować u dzieci starszych niż 3 miesiące tylko doraźnie, częściej dopiero u dzieci powyżej 6 miesięcy życia i też po konsultacji z lekarzem – jeśli dziecko ma problemy alergiczne czy skórne.
    Od pierwszych dni – polecam do pielęgnacji skóry mleko mamy jako swoisty kosmetyk (w dodatku probiotyczny), wodę i czyste łoje (miękkie i twarde, smalec) oraz ewentualnie olej kokosowy, masło karite, olej z wiesiołka doraźnie, z rokitnika. Można też sięgać po ziołowe napary, a w mazidłowych mieszankach ochronnych (przed odparzeniami) zastosować skrobię oraz ewentualnie tlenek cynku. Jeśli dziecko nie ma alergii pokarmowych można sięgnąć wspomagająco po kwaśne produkty mleczne do pielęgnacji skóry.
  • Ziołowe mieszanki paleo są świetnym wsparciem dla skóry, ale pamiętajmy, że nie wszystkie składniki czynne z danego zioła rozpuszczają się w tłuszczach.
    Dla wielu składników rozpuszczalnikiem jest woda albo ocet (lub alkohol) – dlatego zachęcam i podkreślam o uzupełnianiu pielęgnacji „łojkami” – poprzez sięganie po robione na bieżąco napary ziołowe z wrzątku (np. z tych ziół użytych w recepturze mazidła), maceraty ziołowe wodne wykonywane na zimno, octy ziołowe (o maceracji w occie poczytać można na moim blogu także) lub dodawanie do mazidełek alkoholowych wyciągów z danych ziół – zamiast czystego spirytusu.
    Można oczywiście zrobić także emulsje łojkowe – o których więcej napisze w moim Poradniku Kosmetyki Naturalnej (poradnik w przygotowaniu) i na Blogu.
  • Jeśli jesteś w ciąży miej uwagę na receptury z ziołami i większą ilością olejków eterycznych. W tym czasie lepiej unikać leczniczych substancji – nawet naturalnych. Jeśli zrobisz krem Bobaskowy albo Rumiankowy dla Bobasa – rozważ nie dodawanie olejku eterycznego oraz propolisu – zwłaszcza jeśli jesteś w pierwszym trymestrze i będziesz stosować krem na większe połacie ciała. Skonsultuj się też ze swoim lekarzem i stosuje olejki eteryczne bardzo rozważnie (na przykład na ten czas polecam dezodorant paleo bez olejków eterycznych albo z niewielką ilością olejku lawendowego). Przepisy na inne dezodoranty naturalne znajdziesz na Blogu.
  • Jeśli jesteś w ciąży i karmisz i chcesz sobie zrobić naturalny dezodorant – tak jak wspominałam wyżej, rozważ proszę zawartość w nim olejków eterycznych.
  • Zawsze wybieraj do receptur tylko prawdziwe naturalne olejki eteryczne – które kupisz w internecie, w sklepach zielarskich, czasem w aptekach.
    Nigdy nie sięgaj po olejki zapachowe, kompozycje zapachowe, olejki aromaterapeutyczne. Prawdziwe olejki eteryczne muszą mieć na opakowaniu informację, że dany produkt to naturalny olejek eteryczny oraz skład INCI (jak również dopuszczenie do obrotu na rynku stosowanych urzędów).
  • Paleo Mazidełka mają stosunkowo długi termin ważności – po przygotowaniu możesz trzymać je w chłodnym miejscu wiele tygodni. Mieszanki nieubijane – spokojnie 3-4 miesiące.
    Masełka (ubijane) – około 10 tygodni.
    Choć mnie zdarza się czasem trzymać kremy po pół roku i też są dobre. Ważne by nie stały w cieple oraz by nie były wystawione bezpośrednio na działanie promieni słonecznych.
    Recepturki zawierające w składzie fazę wodną mają krótszy czas ważności – około 4-6 tygodni i tzreba je przechowywać w chłodzie.

ZAPRASZAM zatem DO NATURALNEJ PRZYGODY
Z PALEO MAZIDŁAMI 🙂

KREMY DO CODZIENNEGO STOSOWANIA:

piernikowy krem Paleo

Krem Piernikowy Ani – nazwany tak na cześć Ani, dla której pierwszej tę recepturkę opracowałam
To świetny uniwersalny krem do twarzy czy do ciała o wspaniałym piernikowym zapachu.
Można go stosować do rąk, stóp, ale także i do twarzy lub skóry całego ciała.
Zawiera leczniczy wyciąg z propolis oraz macerat ze skórek eko pomarańczy na oliwie.
Krem zawiera olejki eteryczne – dlatego osoby z wrażliwą skórą powinny mieć to na uwadze.
Może powodować podrażnienia – wtedy można zrezygnować z dodawania olejków.

Z uwagi na zawartość maceratu z pomarańczy  oraz olejków eterycznych
lepiej nie stosować kremu przed ekspozycją na słońce (mogą działać fotouczulająco).

Maselko Melisa Mieta Miod

Masełko Melisa-Mięta-Miód to uniwersalny kosmetyk dla całej rodziny do pielęgnacji skóry całego ciała,
także do smarowania twarzy. Przyjemnie pachnie melisą, sprawdza się jako krem do rąk i  stóp.
Łatwo się wchłania i jest wydajne. Ma postać puszystego masełka –
trzymane w chłodzie będzie w konsystencji twardsze.
Można je stosować na wilgotną skórę, lub na sucho.
Zawiera nawilżający miód i cieszy oko zielonym kolorem.

krem-lawendowy

Lawendowy Krem to nawilżający krem, który dzięki
sporej zawartości naturalnych wosków działa też ochronnie na skórę.
Pachnie delikatnie lawendą i można nim smarować skórę całego ciała,
także delikatną skórę dziecka (powyżej 12 miesięcy życia).
Dla młodszych dzieci warto ukręcić mazidło bez propolisu (chyba, że ma być stosowane miejscowo, leczniczo).

krem tatarski Paleo

Krem Tatarski dla Woja i Łowcy.
Prawdziwie męski krem do twarzy i ciała – dla Panów.
Bazujący na zwierzęcych łojach, bez dodatku zapachów (olejków eterycznych).
Pachnie bardzo delikatnie łojowymi maceratami z tymianku, rozmarynu, arniki i nagietka.
Ciekawą przyjemną nutę wprowadza także ekstrakt z propolisu.
Przyjemnie nawilży, ukoi i ochroni skórę Prawdziwego Mężczyzny.
Odpowiedni dla skór problematycznych (trądzikowych).
Może być też świetnym kremem dla spracowanych męskich dłoni.

krem Bobaskowy Paleo

Krem Bobaskowy Uniwersalny
To kremik łagodzący, uniwersalny do pielęgnacji skóry twarzy i ciała.
Nawilżający, także dzięki zawartości wosku pszczelego i oliwy.
Krem koi i wspomaga regenerację.
Dla dziecka w wieku od około 3 miesiąca.

Krem Bobaskowy to także świetny Krem dla całej rodziny, dla mamy w ciąży i po ciąży
(po trzecim trymestrze – wersja z olejkiem lawendowym, bez olejku można używać wcześniej)
.

Po dodaniu do receptury około 25% (lub więcej) tlenku cynku oraz takiej samej ilości skrobi otrzymacie mazidło w właściwościach ochronnych i lekko obsuszających.

Dla małych dzieci do wieku około 10 miesięcy nie polecam stosowania ziołowych mieszanek w ogóle (czy to w postaci mazideł czy nawet naparów) – czyste łoje zmieszane ze sobą, z dodatkiem oleju kokosowego czy  masła karite czy też w późniejszym okresie (po 3 miesiącu życia) dodanie olejów z duża zawartością NNKT to świetna opcja.Kremy Bobaskowy zawiera niewielką ilość maceratu z rumianku i nagietka oraz odrobinę olejku lawendowego. Od pierwszych dni – polecam do pielęgnacji skóry mleko mamy, wodę i czyste łoje (miękkie i twarde, smalec) oraz ewentualnie olej kokosowy, masło karite, olej z wiesiołka doraźnie, z rokitnika. Można też sięgać po ziołowe napary, a w mazidłowych mieszankach ochronnych (przed odparzeniami) zastosować skrobię oraz ewentualnie tlenek cynku.

krem Złoty z Natury

Luksusowy Krem Złoty z Natury to nawilżający i silnei wspomagający regenerację krem w postaci masełka/emulsji przeznaczony dla cer wymagających specjalnej pielęgnacji.
To ekstra wsparcie dla skóry.

PALEO ZIOŁOWE RECEPTURY:

Kremy ziołowe – czyli z dużą ilością maceratów ziołowych –
warto stosować zamiennie z innymi kremami, czasowo, lub doraźnie.
Do codziennej regularnej pielęgnacji polecam kręcić kremy do codziennego stosowania –
wymienione powyżej.

krem dziurawcowy Paleo

Krem Dziurawcowy – to świetna opcja dla skóry problematycznej. Do stosowania zamiennie z innymi kremami.
Bogata kompozycja maceratów ziołowych z dodatkiem oleju jojoba, propolisu i olejku z drzewa herbacianego
– ma działanie przeciwzapalne i pro regeneracyjne.
Zioła w połączeniu z łojami goją, koją i łagodzą podrażnienia.
Polecana recepturka do cery trądzikowej, problemowej, zanieczyszczonej.
Nie należy jednak kremów z wyciągiem z dziurawca stosować przed i w czasie ekspozycji na słońce.

maselko-zioloweMasełko Ziołowe to mocno ziołowa kompozycja.
Ma postać lekkiego masełka i w składzie same łoje z odrobiną wosku jojoba.
Masełko ładnie się wchłania i jest przeznaczone dla skór normalnych, mieszanych i tłustych – w tym tych problematycznych (np ze skłonnością do wyprysków).
Masełko koi, wspomaga regenerację i pomaga likwidować stany zapalne.

krem Żywokostowo Kwiatowy

Krem Żywokostowo-Kwiatowy jest ziołową unikatową kompozycją bazującą na łojach.
Krem dla cer normalnych, tłustych, mieszanych, delikatnych, dojrzałych oraz skłonnych do pękających naczynek i wybroczyn.

PALEO PIELĘGNACJA UST:

balsam do ust miodowy Paleo

Pyszny Miodowy Balsamik do Ust – wersja Piernikowa 🙂

Nawilża, regeneruje, ochrania i pysznie smakuje.
Można się uzależnić 🙂 Jest w 100% jadalny, świetny dla dorosłych – dla pań i panów, ale także dla dzieci.
Jest niezwykle wydajny.

Balsam do Ust propolis Mieta Melisa

Balsam do Ust z propolisem miętą i olejkiem z melisy

Nawilża, regeneruje, chroni, przyjemnie pachnie i smakuje.
Ciekawa alternatywa dla Piernikowego Balsamu do ust.
Nadaje lekkiego połysku, ale nie klei się. Jest niezwykle wydajny.
Zawiera leczniczy propolis i olejek z melisy indicum, składniki znane z walki z infekcjami.

PALEO DEZODORANT

paleo dezodorant z aloesem

Dezodorant można sobie zrobić w 3 wariantach zapachowych:
kwiatowy (z nutką geranium i lawendy)
lawenda-pomarańcza (z nutką mięty)
ziołowy (także dla panów, z nutką szałwii i rozmarynu)
– dodatkowo rezygnując z dodatku olejków eterycznych (za wyjątkiem lawendowego)
wersja extra sensitive – dla kobiet w ciąży i karmiących oraz dla osób bardzo wrażliwych.
Wersja sensitive – tylko z olejkiem lawendowym.

  • Jeśli jesteś w ciąży i karmisz i chcesz sobie zrobić naturalny dezodorant – rozważ proszę zawartość w nim olejków eterycznych. Dla kobiet w ciąży i karmiących polecam wersję dezo extra sensitive (bez olejków eterycznych) lub wersję z dodatkiem tylko olejku lawendowego (sensitive) – ale po 3 trymestrze ciąży.
  • Zawsze wybieraj do receptur tylko prawdziwe naturalne olejki eteryczne – które kupisz w internecie, w sklepach zielarskich, czasem w aptekach. Nigdy nie sięgaj po olejki zapachowe, kompozycje zapachowe, olejki aromaterapeutyczne. Prawdziwe olejki eteryczne musza mieć na opakowaniu informację, że dany produkt to naturalny olejek eteryczny oraz skład INCI (jak również dopuszczenie do obrotu na rynku stosowanych urzędów).

PALEO REGENERATOR WŁOSA

odzywka-wlosy-brwi-i-rzesy

Polecany szczególnie do pielęgnacji brwi i rzęs oraz końcówek włosów.
Może być także stosowany jako krem pod oczy przeciwzmarszczkowy oraz krem na usta,
jak również do pielęgnacji brody i wąsów u panów 🙂 

FacebookTwitterGoogle+Podziel się