PIERNICZKI bez zbóż – dwie wersje i z łojową polewą :)

Trochę późno może, ale jest … Ostatnie dwa dni sobie trochę pierniczyłam w kuchni 🙂 wałkując temat pierników.
Wygrzebałam gdzieś z szafki silikonową matę do wałkowania… Wolałabym drewno, ale pomyślałam, ze choroba, ten silikon chyba będzie praktyczniejszy przy piernikach bez mąk zbożowych – bo ciasto nie lepi się doń – tak jak w przypadku drewna, a nie chciałam sypać mąkami, bo pierniki byłyby za suche. A że zapomniałam jeszcze, że mam drewniany wałek w szufladzie (rzadko używam wałka…) pożyczyłam od sąsiadki silikonowy wał w kolorze wiosennej trawki 🙂 Drugiego dnia użyłam już swojego drewnianego wała, smarując go dość często oliwą – przed wałkowaniem. Pomagało – ciasto nie lepiło się bardzo do wałka.

SAM_1477

I tak oto powstały pierniczki z mąk bezglutenowych i niezbożowych, w wersji jajecznej i bez jajecznej z bananami.
Poniżej dwa przepisy na około dwie blaszki pierniczków – jeden przepis.

Ja niestety nie mam wyczucia co do pieczenia pierników a mój piekarnik nie ma termometru – więc niestety trochę je przypaliłam… Kilkanaście nawet wylądowało w kompostowniku, a wiele z nich jest zbyt mocno przypieczone – przez co dłużej muszą poleżeć by zmiękły.

SAM_1466

Zrobiłam też dwie polewy – jedną czekoladową, druga pomarańczową – taki swoisty lukier. Przepisy także poniżej.

Nie lubię używać jakichś kupnych przyozdabiaczy z cukru i barwników spożywczych, wiec wolałam położyć na niektórych pestki słonecznika, rodzynki, nasiona dyni, morwę białą. Można by się jeszcze pobawić w przyozdabianie suszonymi pokrojonymi owocami czy orzechami, ale trochę już mi się nie chciało.

SAM_1479

PRZEPIS 1 – PIERNICZKI bez jajek

Składniki:

  • 100 g zmielonych orzechów włoskich
  • 40 g maki żołędziowej
  • 50 g maki kasztanowej
  • 70 g maki kokosowej
  • 30 g przyprawy piernikowej (anyżek, gałka muszkatołowa, cynamon, kardamon, imbir)
  • 50 g masła (można użyć oleju koko, smalcu wieprzowego lub gęsiego, masła klarowanego)
  • 3 banany (średnie)
  • 2 łyżki miodu

Sposób przygotowania:

Mąki i zmielone orzechy mieszamy ze sobą, dodajemy przyprawę. Ta ilość to dość sporo – ale ja lubię bardzo wyraziste pierniczki. Jeśli lubicie delikatnie przyprawione – to dodać trzeba mniej przyprawy (może nawet o 1/3 ilości mniej).

Banany blendujemy z miodem i roztopionym do postaci płynnej tłuszczem.

Mieszamy maki z masą bananową. Ugniatamy ciasto. Powinno być zwarte, mało lepkie, dość elastyczne. W razie czego konsystencje można regulować mąką, ewentualnie dodać masła jeszcze lub miodu – gdyby było za sypkie (dużo zależy od bananów – ich dojrzałości i wielkości).

Ciasto włożyć do lodówki na około 30 minut.

Rozwałkować, wycinać ciasteczka i piec w rozgrzanym do około 180 st. piekarniku. Zaglądać.

SAM_1450

Ja piekłam je u siebie około 20 minut, po 10 minut na każda ze stron. Te które mi sie zjarały … piekły się dłużej oczywiście bo poszłam na chwilę coś zrobic do pokoju… Polecam pilnować ciasteczka zatem 🙂

SAM_1453

PRZEPIS nr 2 – PIERNICZKI z jajkami

Składniki:

  • 100 g zmielonych orzechów włoskich
  • 40 g maki żołędziowej
  • 100 g mąki kasztanowej
  • 70 g maki kokosowej
  • 35 g przyprawy piernikowej
  • 50 g tłuszczu (rodzaj – jak w przepisie wyżej)
  • 3 jaja
  • 2 czubate łyżki miodu (można dać więcej)
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

Sposób przygotowania:

Orzechy wymieszać z przyprawą piernikową, mąkami i sodą oczyszczoną. Dodać jajka, miód i roztopiony tłuszcz. Ugnieść ciasto.

Wstawić do lodówki na około 30 minut.

Rozwałkować (to ciasto jest mniej sprężyste niż to z bananami), wykrajać ciasteczka i piec – tak jak wyżej, obserwując ciasteczka i obracając w połowie czasu – na drugą stronę.

SAM_1451

SAM_1473

No to teraz polewy.

Chciałam zrobić paleo wersje lukru 🙂 I udało mi się.

Do przygotowania polewy lukrowej (bo biała może tez być) należy przygotować:

  • 50 g masła (lub olej koko lub masło klarowane)
  • 50 g łoju wołowego (wytopiony)
  • około 2 łyżek miodu

Tłuszcze roztapiamy, mieszamy, dodajemy miód. Składniki trzeba mieszać i stopniowo schładzać, bo miód ma tendencję do opadania na dno, dlatego często mieszać, gdy łój zacznie twardnieć – smarujemy ciasteczka.

Myślę, że łój można zastąpić olejem kokosowym całkowicie i do całości dodać około łyżeczki wosku – tak pszczelego albo carnauba – ale z woskami jeszcze nie testowałam polew, więc eksperymentujcie :). Uważam, ze bardziej zjadliwy będzie pszczeli.

opcjonalnie w zależności od potrzeby można zrobić na tej bazie następujące smaki polewy:

  • pomarańczowa (dodajemy otartą skórkę z 1/2 eko pomarańczy)
  • cytrynowa (dodajemy otartą skórkę z 1 eko cytryny)
  • waniliowa (dodajemy ekstrakt waniliowy lub suszoną wanilię)
  • miętowa (dodajemy ekstrakt miętowy – alkoholowy – około 1 łyżeczki i np suszoną mięte lub odrobinę spiruliny dla zabarwienia)
  • owocowe – dodać zmielone suszone owoce – np maliny, truskawki, aronia – można użyć liofiliozwanych. Będzie i trochę smaku i trochę koloru.
  • czekoladowa (dodajemy na podaną ilość około 2 łyżek kakaa)

Ja zrobiłam polewę pomarańczową oraz czekoladowo pomarańczową – bo lubię takie połączenie.

SAM_1468

SAM_1469

SAM_1472

Polecam – ja pierniczki będę teraz może robić częściej, bo to ciasto ma całkiem przyjemną do wałkowania konsystencję. Bez przyprawy piernikowej a z dodatkiem kakaa – wyszły by pewnie fajne ciasteczka czekoladowe. Pieczone dłużej muszą poleżeć w zamknięciu, pieczone krócej – będą bardziej kruche i do spożycia od razu 🙂

SAM_1480

SAM_1473

 

 

Zawarte na stronie treści to efekt moich doświadczeń, zdobytej wiedzy oraz własne refleksje na dany temat. Cenie sobie naturalne rozwiązania i je promuję. Ale decyzje w kwestii swojego zdrowia każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Dziękuję, ze tu zaglądasz 🙂 Pozdrawiam naturalnie. Asia

FacebookTwitterGoogle+Podziel się