INCI kosmetyków,  Kosmetyki naturalne DIY

Tajemnicze INCI: Gliceryna, Sorbitol, Glikole… czyli alkohole w kosmetykach cz.4

I nadszedł czas, na ostatni z wrześniowych wpisów o alkoholach stosowanych w kosmetykach (oraz farmaceutykach i dermokosmetykach).

Dziś będzie zatem o pozostałych alkoholach, które pomimo budowy i obecności grup hydroksylowych (charakterystycznych m.in. dla alkoholi), nie mają w nazwie członu Alkohol w nazwie INCI.

Cóż zatem za substancje czają się w tej grupie?

Sorbitol, Xylitol, Mannitol, Gliceryna to alkohole używane często w kosmetykach

No właśnie. I do tego to alkohole, które pełnią w kosmetykach ciekawe i potrzebne funkcje.

Substancje te i im podobne używane są powszechnie w przemyśle spożywczym, ale także w kosmetyce i farmacji (leki i suplementy doustne, maści, kremy, krople). Zwłaszcza Gliceryna.

Ksylitol (cukier brzozowy) także jest coraz częściej spotykanym składnikiem kosmetyków nawilżających (na przykład serum do twarzy). I jest też częstym składnikiem produktów do higieny jamy ustnej, nie tylko dlatego, że jest popularnym słodzikiem, ale także z uwagi na właściwości przeciwbakteryjne.

Te alkohole to tzw. poliole i charakteryzuje je słodki smak, niska kaloryczność, niski indeks glikemiczny. Przy spożyciu w dużych ilościach poliole wykazują jednak właściwości przeczyszczające, więc warto mieć to na uwadze sięgając po ksylitol czy erytrytol podczas przyrządzania potraw. Nie są też wskazane dla osób chorujących na zespół jelita drażliwego i inne choroby jelit.

Może jednak skupię się bardziej na właściwościach, jakie niesie dla skóry gliceryna, która jest baaaaardzo często stosowanym w kosmetykach alkoholem.

Sorbitol (INCI: Sorbitol)  to częsty składnik kosmetyków

Otrzymywany jest przez redukcję glukozy, dobrze rozpuszczalny w wodzie i stosowany powszechnie jako dodatek do żywności (E420).

W produktach żywnościowych pełni rolę słodzika oraz pomaga utrzymać wilgotność produktu.

Często wykorzystywany w farmacji, kosmetyce oraz w przemyśle chemicznym (np. do produkcji detergentów).

W naturze występuję w wielu owocach (gruszki, jabłka, brzoskwinie), a w suszonych owocach jest go więcej niż w świeżych. Sporo jest go także w jarzębinie, z której się go także wyodrębnia i od której wzięła się jego nazwa.

Spożyty w dużych dawkach przeczyszcza i nasila procesy fermentacyjne w jelitach, ale w mniejszych jest dobrze tolerowanym słodzikiem.

Zastosowanie Sorbitolu w kosmetyce:

  • znany także jako D-sorbitol, D-glucytol, sorbol i sorbit
  • wykazuje podobnie jak gliceryna działanie nawilżające
  • reguluje konsystencję kosmetyku i w odczuciach nadaje mu gładkość, jedwabistość
  • jest bardzo higroskopijny dlatego jest dobrym humektantem – utrzymuje wodę w kosmetyku i wspomaga konserwację kosmetyku
  • dobry składnik preparatów do pielęgnacji jamy ustnej (ma działanie słodzące, nawilżające i nie próchnicze)
  • pełni też rolę rozpuszczalnika dla innych substancji hydrofilowych
  • powoduje zmiękczenie i wygładzenie skóry i włosów
  • osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry
  • zalecane dozowanie w kosmetykach:
    1-10%, a w tonikach i peelingach 1-5%. W stężeniach powyżej 5% może nadawać lepkość kosmetykom
  • rozpuszczalny w wodzie, alkoholu i glikolu. Nie rozpuszcza się w tłuszczach.

Gliceryna (INCI: Glicerol/Gliceryna)

Znajdziemy ją nie tylko w produktach do pielęgnacji skóry, ale także w produktach do włosów. Zarówno w tych zmywalnych i niezmywalnych. Jest też częstym składnikiem bezolejowych serum do twarzy.

Jest też dość kontrowersyjnym składnikiem. Bo jak to bywa, nie tylko z alkoholami ;), ilość ma znaczenie.

A orientacyjną ilość użytej w produkcie kosmetycznym gliceryny, ocenimy po tym, na którym miejscu składu INCI ta substancja się znajduje. Dlatego warto zwracać na to uwagę. Bo inaczej będzie działać na naszą skórę i np. na wysoko porowate włosy duża ilość gliceryny, a inaczej ilość mniejsza, na którą wskazuje obecność tego składnika np. na 6 lub 8 miejscu w składzie produktu.

Gliceryna rozpuszcza się w wodzie, glikolu i alkoholach

A nie rozpuszcza się w tłuszczach.

To syropowata, tłusta w dotyku, bezbarwna lub prawie bezbarwna ciecz, bardzo higroskopijna (zdolna do wchłaniania wilgoci lub wchłaniania się z wodą).

Głównym źródłem gliceryny w przemyśle są tłuszcze roślinne oraz tłuszcze zwierzęce, które w reakcji z roztworami zasad ulegają hydrolizie do gliceryny i mydeł. Także reakcja transestryfikacji, wykorzystywana do produkcji paliwa biodiesel, dostarcza dużych ilości gliceryny (jako produktu ubocznego). Można się domyślić już dlaczego, gliceryna jest tak tanim produktem (uboczny produkt petrochemii). Zwłaszcza ta roślinna. A przecież stosowana powszechnie w wegańskich i nie tylko kosmetykach eko, bio i organic…

Ale gliceryna znajduje się także w niektórych owocach i warzywach. Nie ma się jednak co łudzić, że pochodząca z takich źródeł ląduje w kosmetykach.

W kosmetykach stosuję się glicerynę od 5 – 15%

Warto też wspomnieć, że to dość tani składnik, dlatego pewnie i także jest częstym składnikiem kosmetyków. Zwłaszcza, że użyty w odpowiedniej ilości może faktycznie dobrze nawilżać.

Ciekawostka:

1. Gliceryna odgrywa ważną rolę w fizjologii zwierząt, z uwagi na obniżanie punktu zamarzania i przechłodzenia ich płynów ustrojowych. Pozwala zatem zwiększyć tolerancję na zamarzanie (czyli na powstawanie lodu w organizmie – co by było raczej śmiertelne) oraz na przebywanie w zimnym klimacie.

Glicerol chroni też plemniki ssaków przed zamarzaniem – dlatego stosuję się go w przechowywaniu ludzkiej lub byczej spermy.

2. Hygroskopijność glicerolu ma dwa oblicza.

Z jednej strony powoduje nawilżenie (glicerol użyty w mniejszym stężeniu oraz w obecności fazy wodnej i emolientów).
Z drugiej strony może wysuszać (wyciągać wodę ze skóry/włosów) – użyty w dużej ilości, zwłaszcza bez obecności w produkcie emolientów i fazy wodnej.

Warto mieć to na uwadze komponując własne receptury i dobierając gotowe kosmetyki.

3. Gliceryna znajduje zastosowanie jako dodatek do melasy, przy paleniu fajki wodnej, do słodzenia likierów oraz jako składnik płynów do napełniania e-papierosów.

Działanie gliceryny na skórę:

  • nawilżające
  • ma zdolność do homogenizowania składników produktów kosmetycznych (czyli wytwarzania jednorodnej mieszaniny ze składników, które w normalnych warunkach się nie mieszają)
  • stosowana w garbarstwie działa wysuszająco na skórę ! – jak widać dużo zależy od dawki. Warto pamiętać bowiem o właściwościach hygroskopijnych gliceryny. Czyli przyciągających wodę.
  • odpowiednia ilość gliceryny sprawi, że kosmetyk będzie się dobrze rozprowadzał na skórze, ale za duża jej ilość zwiększy lepkość produktu.
  • uważa się też, że gliceryna pomaga transportować inne substancje w głębsze warstwy skóry, ale nie znalazłam na ten temat dużo informacji

Czas na kolejne kontrowersyjne kosmetycznie składniki 🙂

Glikole to też alkohole (diole)

Ostatnimi popularnymi surowcami z grupy alkoholi, o których chce napisać, są glikole.

Glikole cieszą się różną sławą. Zwłaszcza w świecie tzw. naturalnej kosmetyki…

Są różne glikole.

Ja uważam, że warto się im przyjrzeć i ewentualnie przetestować (oczywiście te nietoksyczne). Sprawdzić jak nasza skóra na nie reaguje. Nie zakładać z góry, że ich działanie jest niekorzystne. Bo nie jest.

Glikol propylenowy (INCI:Propylene Glykol/1,2- propanodiol)

Jest to dopuszczony do użytku spożywczego oraz kosmetycznego i farmaceutycznego alkohol.

Należy do środków zwiększających rozpuszczalność leków do iniekcji, miejscowych i doustnych. Ponadto stosowany jako stabilizator witamin, a po zmieszaniu z wodą, jako rozpuszczalnik.

Ciekawostka:

1. Ostatnimi laty można zakupić w sklepach pszczelarskich, zielarskich czy aptekach ekstrakt propolisowy przygotowywany na glikolu propylenowym. Jest to dobra alternatywa dla ekstraktów etanolowych, które nie zawsze można stosować (czy to doustnie czy zewnętrznie).

2. Glikol propylenowy jest bezpieczny w odróżnieniu do glikolu etylenowego, który jest toksyczny. Ten glikol etylenowy jest szeroko stosowany jako składnik samochodowych płynów chłodzących, jego spożycie może spowodować śmierć. Co ciekawe został zaobserwowany w przeszreni kosmicznej.
3. Glikol propylenowy w przemyśle spożywczym jest używany jako konserwant i emulgator oraz składnik aromatów i barwników.
W farmacji stosowany jako podłoże (czyli skłądnik leku, który sam nie działa, a jest dla leku rozpuszczalnikiem bądź nośnikiem).

Glikol propylenowy to bezbarwna, bezwonna, oleista ciecz, o słodkawym smaku i wysokiej lepkości (podobnie jak glicerol).

Rozpuszcza się w wodzie, alkoholach, acetonie, chloroformie.

Na przemysłową skalę otrzymywany jest przez uwodnienie tlenku propylenu.

Może być także uzyskiwany z gliceryny, jako produkt pozostały przy produkcji biodiesla.

Powstaje najczęściej z ropy naftowej, dlatego wiele osób i firm, zwłaszcza tych „naturalnych” omija ten składnik szerszym łukiem.

Warto jednak zadać sobie pytanie, czy ropa naftowa nie jest produktem naturalnym?

Kosmetyczne właściwości glikolu propylenowego

  • nadaje kosmetykowi konsystencję
  • nawilża skórę – wykazuje zdolność przenikania do głębszych partii naskórka
  • jest rozpuszczalnikiem dla wielu substancji czynnych
  • uważany jest za promotor przenikania do głębszych warstw skóry
  • stosowany jako konserwant w kosmetykach

Używany jest powszechnie w pastach do zębów, płynach do płukania ust, płynach micelarnych, tonikach, kremach, serach, środkach do mycia, jako składnik dezodorantów i w wielu innych kosmetykach.

Glikol propylenowy stosowany jest od kilkudziesięciu lat i jako dodatek farmaceutyczny uważany jest ogólnie za bezpieczny.

Jako dodatek spożywczy ma numer E1520.

Jednakże w populacji pediatrycznej stwierdzono jego toksyczność, bowiem zgłaszano przypadki hiperosmolarności powodowanej wchłanianiem kremów stosowanych w oparzeniach, a także wyprysku kontaktowym (przy miejscowym stosowaniu preparatów). Ponadto glikol propylenowy jest metabolizowany do kwasu mlekowego i może prowadzić do kwasicy mleczanowej, szczególnie przy spożywaniu większych stężeń.

Czy glikol propylenowy jest bezpieczny?

Tak. To bardzo dobrze przebadany składnik. Używany od dziesięcioleci. W USA uznano (stanowisko eksperckie), że glikol propylenowy jest bezpieczny nawet w stężeniu 50% w gotowym produkcie kosmetycznym.

FDA zatwierdziła również stosowanie glikolu propylenowego w stężeniach sięgających 98% w lekach miejscowych oraz 92% w lekach doustnych.

Glikol propylenowy (nie mylić z etylenowym) nie jest składnikiem rakotwórczym (co w pewnych gremiach się mu zarzuca, z uwagi na błędnie przeprowadzone badania), mutagennym ani reprotoksycznym. Wszystkie te właściwości glikolu były przedmiotem wielu badań, a informacje o jego rzekomej rakotwórczości są nieprawdziwe i należą do tzw. „mitów kosmetycznych”.

Ciekawostka:

Tak na marginesie to substancje o potwierdzonym działaniu rakotwórczym klasyfikowane i rejestrowane przez wiele międzynarodowych organizacji takich jak WHO, IARC, US EPA.

Tutaj między innymi można przeczytać o micie związanym z glikolem propylenowym: http://www.kosmopedia.org/fakty_i_mity/#Glikol%20propylenowy

Glikol butylenowy (INCI: Butylene Glykol/Butanodiol)

Ten glikol pełni w kosmetyku podobne funkcje jak glikol propylenowy (rozpuszczalnik, substancja nawilżająca, regulująca konsystencję kosmetyku – powoduje spadek lepkości kosmetyków, promotor przenikania).

Jest humektantem – zapobiega wysychaniu kosmetyku i krystalizacji i odparowywaniu wody z emulsji, zwłaszcza przy ujściu butelki.

Uważa się ponadto, że ma on lepszą tolerancję skórną niż glikol propylenowy, dlatego często zastępuje go w formulacjach kosmetycznych.

Podobnie jak inne glikole (i alkohole ogólnie) może powodować miejscowe podrażnienie skóry, oczu.

Dlatego też między innymi, płyny micelarne trzeba zawsze spłukiwać wodą, a nie zostawiać na skórze powiek, twarzy…

W wielu kosmetykach uznawanych za naturalne występuje także glikol pentylenowy.

Glikol Pentylenowy (INCI: Penthylene Glycol)

1,2-dihydroksypentan to także humektant, rozpuszczalnik, konserwant oraz substancja nawilżająca, podobnie jak glikol propylenowy, pełni takie same funkcje – zarówno w kosmetyku jak i dla skóry.

Otrzymywany jest z surowców roślinnych – podobnie jak Propanediol, dlatego znajduje częste zastosowanie w kosmetykach naturalnych.

W kosmetyce znany i powszechnie stosowany jest też alkohol z grupy glikoli – glikol roślinny – Propanediol

Propanediol (nie mylić z propanodiol-em) jest akceptowalny przez Ecocert.

(INCI: Propanediol)

Inaczej nazywany jest glikolem roślinnym. Głównie dlatego, że otrzymywany jest w drodze fermentacji glukozy pochodzenia roślinnego (przede wszystkim z kukurydzy). Czyli trochę inaczej niż glikol propylenowy.

To bezbarwna, bezzapachowa, lepka ciecz, którą można dozować nawet do 75% w kosmetyku.

Propanediol znajduje szerokie zastosowanie w kosmetykach

  • do pielęgnacji skóry i włosów
  • to częsty składnik serum do twarzy, kremów z kwasami i witaminami. A to dlatego, że jest dobrym rozpuszczalnikiem i nośnikiem dla kwasów i witamin (zwłaszcza witaminy C)
  • zwiększa możliwości pianotwórcze kosmetyku (dobrze współpracuje z betainą) – a to sprawia, że można użyć w recepturze mniej detergentu
  • dobrze rozpuszcza składniki aktywne (te wspomniane wyżej), ekstrakty w proszku, alantoinę
  • intensywnie nawilża i zmiękcza skórę
  • zwiększa skuteczność konserwantów (nawet o 50%, w zależności od użytej ilości glikolu) – dzięki czemu można użyć mniej konserwantów w recepturze
  • jest humektantem w kosmetyku (podobnie jak inne glikole), zapobiega wysychaniu kosmetyku
  • ma dość małe cząsteczki dzięki temu łatwiej wnika w głąb naskórka, poprawiając poziom jego nawilżenia i niosąc ze sobą np. dodane do formulacji składniki aktywne
  • nie jest komedogenny
  • sam posiada właściwości konserwujące – przeciwdrobnoustrojowe, utrzymując trwałość mikrobiologiczną produktów.

Ja osobiście nie przepadam za produktami kosmetycznymi z dużą zawartością glikoli (takich jak glikol propylenowy, czy gliceryna w składzie). Mam poczucie dyskomfortu w użyciu na skórę i mocno przyglądam się składom INCI.
Moje preferencje są takie, że wybieram kosmetyki, które nie mają tych składników zbyt dużo. Ale nie wynika to ze strachu przed nimi, tylko z subiektywnych odczuć z użycia. Dobrze natomiast sprawdzają mi się sera z większą zawartością sorbitolu i względnie większa ilością propanadiolu. Widocznie moja skóra lepiej toleruje takie „czysto” roślinne glikole.

Ogólnie uważam, że – znów może będę nudna i się powtarzam – ważna jest dawka

Jak mawiał „nieśmiertelny” Paracelsus – to dawka czyni trucizną…

I tym zakończę ten ciągnący się przez miesiąc temat alkoholi w kosmetykach.

Mam nadzieję, że moje wpisy były dla Ciebie przydatne i nakreśliły Ci wyraźniej funkcje i zasadność stosowania alkoholi w kosmetyce.

Może przyczyniły się też do rozwiania Twoich wątpliwości co do bezpieczeństwa stosowania alkoholi w kosmetykach.

Dziękuje Ci za uwagę i zapraszam do kolejnych wpisów o składnikach INCI.

Źródła:

– Alkohole w produktach leczniczych stosowanych na skórę, Halina Car, Anna Sadowska, Radosław Stefaniuk, Zakład Farmakologii Doświadczalnej, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, NZOZ RAD-MED, Przychodnia Lekarzy Rodzinnych w Łosicach

– http://organeoblog.pl/alkohole-w-kosmetykach-naturalnych/
– https://biotechnologia.pl/kosmetologia/czy-kazdy-alkohol-w-kosmetykach-jest-zly,18719

– http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2016/03/alkohol-w-kosmetykach-czy-kazdy-ma.html

– https://biotechnologia.pl/kosmetologia/cudowna-moc-emolientow,18492

– http://trytosaveit.blogspot.com/2017/09/alkohole-w-kosmetykach-czemu-suza.html

http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/benzyl_alcohol,358/

https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/DHA-BA-konserwant-akceptowany-przez-Eco-cert/207

https://www.kierunekfarmacja.pl/artykul,57136,sekret-inci-co-kryje-sie-w-kosmetykach-i-dlaczego.html

– https://www.vichy.pl/blog/benzyl-alcohol-w-jakich-produktach-mozesz-go-znalezc/vmag64779.aspx

https://www.guiltfree.pl/blog/2017/05/15/poliole-alkohole-cukrowe/
– https://www.medonet.pl/zdrowie,glikol—rodzaje–dzialanie–wlasciwosci-i-zastosowanie,artykul,1726021.html

https://www.medonet.pl/zdrowie,gliceryna—wlasciwosci-i-opinie,artykul,1726123.html
– wikipedia
https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/PROPANEDIOL-glikol-roslinny/1025
https://cosibella.pl/Propanediol-blog-pol-1585205484.html

– strony ecospa.pl

– http://www.kosmopedia.org/bezpieczenstwo_kosmetykow/szkodliwe_skladniki_kosmetykow/

 

Obserwuj NATULE w social media: